czwartek, 20 czerwca 2013

[Energetyka]Udział w niecodziennej ankiecie

Ostatnio wędrując ulicą natknęłam się na panią, która prowadziła dość nietypową ankietę, przynajmniej tak mi się zdawało. Tyczyła się ona oszczędzania energii. Pytań było w sumie niewiele, lecz tak bardzo mnie zaskoczyły, że troszkę się tym zainteresowałam. Pierwsze pytanie było w pełni normalne. Należało jedynie powiedzieć, ile laptopów i telewizorów jest w mieszkaniu. Później zaczęły się dla mnie jednak schody. Przy pytaniu, czy wiem ile zużywam prądu co miesiąc miałam spore kłopoty. Nigdy nie śledzę całkowicie wszystkich rachunków, wyłącznie je płacę. Kolejne pytanie brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Skąd ja mam to wiedzieć? Aż mnie wmurowało. Dalej było parę oklepanych pytań, na które spokojnie odpowiedziałam i w ramach akcji otrzymałam broszurkę. Najważniejszym jej mottem było oszczędzanie prądu. Wewnątrz znalazła się masa wiadomości dotycząca kwestii związanych z zużyciem energii. Okazuje się, iż spora część z nas nie ma bladego pojęcia o oszczędzaniu, a może mieć to w przyszłość tragiczne skutki. Ja również jestem okropną ignorantką, lecz cała ta sprawa otworzyła mi trochę oczy. Nawet wzięłam ją i wręczyłam moim rodzicom. Nie wiem, co się stanie za parę lat. Możliwe, że nie będzie już zasilania i innych udogodnień, lecz postanowiłam, że chociaż ja zacznę postępować racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz