poniedziałek, 8 lipca 2013

[Energetyka]Czym się różnią taryfy prądu

W zimie 2012 roku urzeczywistniliśmy wyjazd nad Morze Czarne, w celu podziwiania pięknej ukraińskiej przyrody. Nie lubimy spieki i skwaru, dlatego wyjechaliśmy w zimie. Postanowiliśmy pomieszkać w Eupatorii jakiś miesiąc. Codziennie chodziliśmy spać bardzo późno w nocy, za to budziliśmy się bardzo wcześnie. Mimo wszystko od rana trzeba było palić światło. Gęsty las przysłaniał większość dziennego nasłonecznienia naturalnego, gdyż nasz budyneczek stał w pobliżu niego. Nigdy byśmy się nie nastawiali, że na Krymie są tak wysokie ceny, aż tak ogromne taryfy energii elektrycznej. Po miesiącu spokojnego korzystania i niekoniecznie oszczędzania otrzymaliśmy wielki rachunek do zapłacenia. Zdziwiłem się ogromnie, bo ileż może wychodzić cena kilowata. Biorąc pod uwagę Ukrainę, nie spodziewałem się kokosów. Pojawił się plan w naszych głowach, aby uciec stamtąd, gdyż nie mieliśmy przy sobie takiej kasy. Pomysł nie wypalił - okazało się, że dookoła naszego zakątka plaży gęsto ustawiono patrole. - Co zrobimy, Krzysztofie, skoro nie mamy tych środków, a musimy jakoś wrócić do domu? - retorycznie zapytała Anna. tags: energia, prąd, dom, energia elektryczna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz